Złomowanie ciężarówki krok po kroku: dokumenty, zaświadczenie o demontażu i wyrejestrowanie
czytaj więcej
Cena ciągnika siodłowego w skupie zależy od kilku rzeczy, które da się sprawdzić w kwadrans: marki i modelu, normy emisji, przebiegu, stanu układu napędowego oraz dokumentów. Naczepę wycenia się osobno, według ramy, osi, hamulców i zabudowy. Poniżej lista tego, na co patrzymy podczas oględzin, w kolejności od najważniejszego.
Norma emisji i rocznik
Ciągnik z normą Euro 6 ma rynek wtórny w całej Europie, więc jego cena jest najbardziej stabilna. Euro 5 wciąż znajduje nabywców, ale coraz częściej poza krajami z strefami niskiej emisji. Euro 3 i Euro 4 to w większości przypadków pojazdy na eksport poza Unię albo na części. Sam rocznik znaczy mniej niż norma, bo ten sam model bywał produkowany w dwóch normach.
Silnik i skrzynia biegów
Zatarty silnik obniża wycenę najbardziej, ale nie zeruje jej: blok, głowica i osprzęt mają wartość jako części. Dużo znaczy skrzynia biegów: zautomatyzowane skrzynie w nowszych ciągnikach są drogie w naprawie, więc sprawna skrzynia to wyraźny plus, a szarpanie przy zmianie biegów wyraźny minus. Warto mieć historię serwisową, bo udokumentowana wymiana sprzęgła albo naprawa skrzyni przekłada się na cenę.
Przebieg i sposób eksploatacji
Przebieg w ciągnikach liczy się w setkach tysięcy kilometrów i sam w sobie nie przekreśla pojazdu. Ważniejsze jest, czym ciągnik jeździł: transport międzynarodowy na autostradach zużywa pojazd inaczej niż praca na budowie albo w dystrybucji miejskiej z ciągłym ruszaniem i hamowaniem. Powiedz o tym przy wycenie, bo to widać potem na oględzinach.
Ogumienie, hamulce i zawieszenie
Komplet opon z bieżnikiem to realna kwota, którą kupujący musiałby wydać od razu, więc wpływa na ofertę. Podobnie tarcze i klocki oraz stan poduszek zawieszenia pneumatycznego. Wycieki z amortyzatorów i luzy na drążkach są tanie w naprawie, ale sygnalizują, jak pojazd był serwisowany.
Naczepa: rama, osie, zabudowa
W naczepie liczy się przede wszystkim rama bez korozji strukturalnej i bez śladów prostowania po wypadku, potem osie i hamulce, a na końcu zabudowa. Chłodnia z pracującym agregatem to inna klasa ceny niż chłodnia z martwym agregatem. Kurtyna z całą plandeką i sprawnymi napinaczami też znaczy więcej, niż się wydaje. Sprzedając zestaw, poproś o dwie wyceny: razem i osobno. Robimy tak standardowo, także przy skupie ciężarówek w Mielcu i skupie ciężarówek w Zamościu.
Dokumenty i obciążenia
Komplet dokumentów, brak zastawu i zakończony leasing pozwalają zamknąć transakcję od ręki. Pojazd w leasingu albo z kredytem też kupimy, ale wtedy część ceny idzie na spłatę zobowiązania, a formalności trwają dłużej. Ukrywanie obciążenia niczego nie przyspiesza, bo wychodzi przy sprawdzaniu dokumentów.
Co zrobić przed sprzedażą?
- zebrać książkę serwisową, faktury za większe naprawy i ostatni protokół badania technicznego,
- zrobić zdjęcia: cztery strony pojazdu, kabina, silnik, licznik, ogumienie, ewentualne uszkodzenia,
- nie wymieniać opon ani nie naprawiać niczego na ostatnią chwilę, bo koszt zwykle nie wraca w cenie,
- podać uczciwie, co nie działa, bo wycena po oględzinach i tak to uwzględni.
Chcesz sprzedać lub zezłomować ciężarówkę?
Zadzwoń pod 508 466 662 albo napisz na biuro@skup-ciezarowych-aut.pl. Podaj markę, rocznik i stan pojazdu, a oddzwonimy z wyceną. Odbieramy lawetą z całego Podkarpacia i Lubelszczyzny.

